Najchętniej czytanymi październikowymi wpisami były w kolejności:
1. Poziomy bezpieczeństwa finansowego
2. Moja wartość netto - wrzesień 2009
3. Najpierw płać sobie!
4. Klucz do bogactwa
5. Aktywa, pasywa, Kiyosaki
Tradycyjnie podaję listę pięciu blogów, które w całym miesiącu skierowały do mnie najwięcej czytelników. Są to w kolejności:
1. APPfunds
2. Oszczędzanie pieniędzy
3. Zapiski frugalistki
4. Finanse kobiecą ręką
5. Milion z tysiąca
Gorąco zachęcam wszystkich czytelników FINANSÓW DOMOWYCH do odwiedzania powyższych blogów!
W październiku po raz pierwszy w historii bloga najwięcej wizyt zawdzięczam jednak wyszukiwarce google. Wynika z tego, że FINANSE DOMOWE są coraz wyżej indeksowane. Bardzo mnie to oczywiście cieszy. Coraz więcej osób wstawia linki do mnie nawet nie prosząc o link zwrotny. A to błąd:). Jeżeli przegapiłem kogoś to dajcie znać, chętnie się odwdzięczę!
Planowane zmiany:
W listopadzie na blogu pojawią się reklamy ADsense. Postanowiłem sprawdzić, czy w polskim internecie można się dorobić:). Postanowiłem także zmniejszyć częstotliwość publikowania mojej wartości netto. Od teraz będę to robił raz na kwartał. Kolejny raz w styczniu. Uznałem, że miesięczne zestawienia nie mają większego sensu. Raz na kwartał będzie w sam raz.
Przeczytaj także:
Blog FINANSE DOMOWE - wrzesień 2009
Znowu kupuję nieruchomość
Na jaką kwotę możemy się zadłużyć?
Sztuka wydawania
Kura znosząca złote jajka
Gratuluję imponującego wzrostu ruchu na stronie i szybko rosnącej liczby stałych czytelników. To nie dziwi, bo Twój blog jest naprawdę wart odwiedzania.
OdpowiedzUsuńJa tez jestem jedna ze stalych czytelniczek:) Pozdrawiam- Zuzair
OdpowiedzUsuńOd pierwszego wejścia na bloga zastanawiałem się dlaczego autor nie próbuje sobie trochę na nim dorobić ;-)
OdpowiedzUsuńŻyczę powodzenia w dalszym rozwoju bloga.
Również dziękuję za tego bloga. Ja apeluje jednak o wartość netto co miesiąc :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPrzyrost oglądalności Twojego bloga jest niesamowity, idealnie trafiłeś w to, czego brakowało w blogosferze finansowej. Dla porównania: ja mam po 10 miesiącach blogowania 9500 odwiedzin miesięcznie i 21 tysięcy odsłon stron. Twój wynik nie jest więc "całkiem przyzwoity", ale naprawdę wspaniały.
OdpowiedzUsuńUważam, że oglądalność Twojego bloga jest za....sta!!! Szczególnie biorąc pod uwagę krótki okres pisania. Ciekawe ile jesteś jeszcze w stanie urosnąć? Trzymam kciuki, żeby listopad był lepszy od października. Reklamy już dawno powinieneś był dać, wreszcie będzie okazja, żeby Ci się trochę odwdzięczyć:))
OdpowiedzUsuńpozdrowienia
Szczere gratulacje i uznanie. Ja mam dokładnie o połowę mniej subskrybentów RSS, a odwiedzin może jedną czwartą z tego co ty.
OdpowiedzUsuńKilka razy dziwiłem się już, że nie masz AdSense u siebie. Przy takim trafficu oraz jakości contentu będziesz miał pewnie całkiem niezły CTR. Spójrz sobie: APP Funds przynosi autorowi 700zł miesięcznie...
Gratuluje wzrostów i życzę równie dynamicznych przychodów z reklam !!!
OdpowiedzUsuńNiech to będzie kolejny kamyczek do wolności finansowej ;-)
Przyłączam się do gratulacji. Świetny blog, świetne wyniki, oby tak dalej:)
OdpowiedzUsuńJako bloger z ogromnym stażem (aczkolwiek PSYCHIKA.net jest moim najdłużej prowadzonym, ostatnim projektem) uważam, że jesteś naprawdę niezłą szychą w poloskiej blogosferze. Bardzo szybko osiągnąłeś taki poziom, na jaki inni pracują długimi miesiącami lub nawet latami.
OdpowiedzUsuńBlogów o finansach jest zatrzęsienie, jednak Twój blog w sposób wyraźny odznacza się na ich tle, czego serdecznie Tobie gratuluję, życząc dalszych sukcesów :)
Dzieki dobrzy ludzie za miłe słowa:))))
OdpowiedzUsuńBlog rośnie i to mnie bardzo cieszy. Jaki jest potencjał do dalszych wzrostów trudno powiedzieć. Pozyjemy obacymy:)
@ Adam
OdpowiedzUsuńNie wiem jaki ruch na stronie ma APP, ale przypuszczam, że do jego poziomu jeszcze dłuuuga i wyboista droga:)
@ Marcin
OdpowiedzUsuńWynik jest ok:). Moim marzeniem jest 1000 unikalnych odwiedzin dziennie. Na razie średnio mam 350. Tak więc jeszcze trochę do zrobienia mi zostało.
pozdrawiam
@ Integralny
OdpowiedzUsuńZ tą szychą to nieźle mi posłodziłeś:))))))
W każdym razie dzięki za tak miłe słowa. Szczególnie miłe, bo wystukane na klawiaturze wyśmienitego blogera!!!:)
pozdrawiam
Gratuluję, imponujące statystyki. Tylko tak dalej:)
OdpowiedzUsuń@ Andrzej
OdpowiedzUsuńDzięki:)
Z takimi statystykami bloga, tylko wchodzić w adsense :) pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń